27 września 2013

Niesforrrne literrrki czyli rymowanka z r


Niesforne literki


W niejakim papierowym świecie,
O którym teraz się dowiecie,
Niesforne literki mieszkały,
I na okrągło żartowały,
Raban czyniły całkiem spory,
Kryjąc się za wentylatorem.

Do góry nogami stawały,
Ogonkami radośnie merdały,
Bez kropek i kreseczek skakały,
Niektóre się rozprostowały,
Garnęły się do siebie radośnie,
Rety, wszystko byłoby rozkosznie…

Tylko, że całe to zamieszanie
Robiły okuliście na ścianie!


Okulista zmarszczył brwi,
westchnął i...


Ustawić mi się w szeregu!
Na baczność stanąć i basta.
Badam tu wzrok, rozumiecie?
Zasada więc jest dość jasna:
Stójcie bez ruchu i z gracją,
Kropki trzymajcie wysoko,
Żeby was, szelmy, dostrzegło
Nie tylko sokole oko.

Rumieniec wstydu zakrył
Niesforne literki wnet,
a koniec wierszyka,
wreszcie odnalazł się…:)

Szukasz innych wierszyków z serii Językowe wygibasy?Zajrzyj tutaj:

http://paulabajkarnia.blogspot.com/2013/09/szelki-szymka-czyli-szeleszczacy.html