Kasza Kasi
Kasia kaszę na kasę nabiła,
Ale w tej kaszy dziura była.
Kasza na kasę się wysypała,
A Kasia kaszę zbierać musiała.
Szata w łaty
Król Dionizy łata swą szatę,
Watą tę szatę tak łata w kratę,
Że zamiast szaty ma same łaty,
Z których wystają kłębki waty.
Nurek Jurek
Nurek usiadł pod wodą na murku,
Nagle wody przybywa, ratunku!
To nie był murek, lecz wanny kurek,
To nie był nurek, lecz psotny Jurek,
Który w kąpieli odkręcił kurek.
Żebra zebry
Pewną zebrę kusiła algebra,
Więc chciała sobie policzyć żebra.
Zebra te żebra szybko liczyła,
Aż się calutka w precel zmieniła.
Ramy lamy
Z lamy była niezwykła dama,
Zdjęcia sobie robiła sama.
Lama te fotki oprawiała,
Na płocie wieszała w ramach,
Że była lotna niesłychanie,
Grała na ramach jak na gamie:
Ja, ja, ja, ja, tak brzmiały dźwięki,
Aż drżały w uszach bębenki.
Bąk i pąki
Do mąki wpadł zmęczony bąk,
Zrobiłby pączki, lecz nie miał rąk,
Bo bąki pączków piec nie umieją,
Za to na pąkach w maju szaleją.
Smoczy sen
Z boku na bok przewraca się smok,
I gdyby nie kok leżałby rok,
Nawet z siarki nie pomógłby sok.
A skąd na głowie smoka kok?
Otóż dobre pytanie, żadna tajemnica:
To była okrutnie elegancka smoczyca!
Zakurzony wróż
Żył sobie pewien przewrotny wróż,
Co wróżył z pachnących płatków róż,
A kiedy już płatki róż pokrył kurz,
Cóż, zatrudnił się jako ogrodu stróż.
Kot i kos
Kot Pat śledził wzrokiem kosa
Który kołował mu koło nosa
Łapką Pat machnął rad nierad
Kos się wywinął, szach i mat!
Pilot
Kot chciał przeskoczyć płot,
Ale płot przekreślił ten lot,
Bo kot nie był super pilotem
I wylądował pod płotem.

