Na ĄByło sobie Ą przemądrzałe.
Ogonkiem trącało stale
Wszystkich sąsiadów wkoło,
W kąt popchnęło małe O,
Wąsy W splątało szybko,
Potrząsnęło G grzywką,
R pociągnęło za rączkę,
B zakręciło jak bączkiem,
M i P mąką posypało,
Z F flądrę złowiło małą.
Aż zgubiło swój ogonek
I stało się A ułożonym.
Na Ź
Dziś październik deszczem wita,Zwięźle woźna za mop chwyta.
Na Ś
Śmiech to zdrowie, każdy powie.A ja śledzia sobie łowię,
Śmiało ślimak nam odpowie.
Na Ę
Gęś gęgała do sąsiada ,Że męczyła się nie lada,
Zęby czyszcząc bardzo prędko
Grzebieniowi swą pęsetką.
Na Ć
Ciacho w cukierni na tacy leżało,Tyciemu Maćkowi zasmakowało,
Taką miał z ciacha uciechę,
Że pobiegł do szkoły z uśmiechem.
Skarpetkowy strajk
Dziesięć palców dziarsko śpiewa:
Większych skarpet nam potrzeba!
Dziwna niemoc nas już chwyta,
Nawet źdźbło nie wejdzie tutaj.
Dziś zadziornie protestujemy,
Bo okropnych dziur nie chcemy!
Inne wierszyki z kategorii Językowe wygibasy znajdziecie tutaj::
http://paulabajkarnia.blogspot.com/2013/09/szelki-szymka-czyli-szeleszczacy.html
http://paulabajkarnia.blogspot.com/2013/10/kopot-z-z-zuraw-z-wierszyka-mia-wieksze.html
http://paulabajkarnia.blogspot.com/2013/10/kopot-z-z-zuraw-z-wierszyka-mia-wieksze.html