28 lutego 2014

Marzyć każdy może,... czyli dziurawe marzenia dziury




Dziurawe marzenia

Była sobie pewna dziura…
Dziura wielka i ponura.
Jestem dziurą wyjątkową,
Zieje pustką ozonową.
Myślę sobie równie często:
Czarną dziurą jestem gęstą
Lub szczeliną jestem w ścianie,
Patrzysz na mnie przed śniadaniem.

Ktoś* kromkę chleba zabiera,
A na chlebie plaster sera,
A na serze nasza dziura,
Smaczna dziura, nie ponura,
W brzuchu Kogoś * wylądowała
I energii mu dodała!



* w tym miejscu możecie wprowadzić imię dziecka :)

Inny wiersz serii Pyszne śniadanko  to: Co śpiewa w mleku?