2 kwietnia 2014

Bajkowy wyścig

 Bajkokury



Bajkokury siedzą na grzędzie.

Siedzą spokojne w uroczym rzędzie,

Bo ważny dzień przed bajkokurami:

Coroczny wyścig za ciasteczkami.


Słodkości góra już usypana,

Pachnie wybornie z samego rana.

Piórka i skrzydła przygotowane,

I puchar stoi za parawanem.


Start! Bajkokury pędzą parami,

Pierwsza przeszkoda - płot, tuż przed nami.

Potem z kamyczków slalom wesoły,

Co też tym sędziom przyszło do głowy? 



Hops, plusk, chlup - to balia pełna wody,

Bajkokury wpadły tu dla ochłody.

Ach, to już koniec - ostatnia prosta,

Tempa nabrała niejedna nioska. 



Która wygrała? Pewnie zgadniecie,

Wszystkie równiutko były na mecie!

Wszystkie równiutko ciastka złapały,

Aż skrzydła w powietrzu zatrzepotały.