10 maja 2013

Kamykowe domino


Stasio to był rozrabiaka,

Nosił procę i robaka,

Co w słoiku był zamknięty.

To jest Rycerz Mórz zaklęty,

Mówił tacie oraz mamie

Za nic mając ich błaganie.

Stasiu, popraw chociaż szelki

Bo wyglądasz jak strach wielki

Nie na wróble, daję słowo…

Staś pokiwał tylko głową.

A w kieszeniach istny zamęt,

Tata nawet podniósł lament,

Kiedy lawina małych kamieni

Zrobiła dziurę w lewej kieszeni.

Staś na to: powstanie z nich domino

i zagramy całą rodziną!

Rodzice, morał tej bajki jest taki:

Dobre pomysły mają nawet rozrabiaki!




tekst i ilustracje Paula Bajkarnia

 

Pomysł jak zrobić domino z kamyków na mojej stronie Bajkarnia. Kliknij w wizytówkę Facebooka! Miłej zabawy :)

Brak komentarzy: