Co śpiewa w mleku?
Kasia raźno pije mleko,
Do dna kubka
jest daleko,
A tu słychać
śpiew cieniutki.
Kto tak
śpiewa… krasnoludki?
Krasnoludki
w mleku Kasi?
Ona nigdy
nie grymasi,
Ale teraz ze
zdziwienia,
Pewnie
chochlik wpadł do mleka,
Żarty robi i
nie zwleka,
Zaraz wskoczy
na talerzyk
I zatańczy
jak należy.
Nie, to
chyba jest rodzynka…
Co,
rodzynka? To pomyłka!
Żadna
zmyłka, moja miła,
Obyś mleka
nie wypiła,
Bo zamierzam
śpiewać nadal,
Kocham
nucić, to nie wada,
Więc
posłuchaj mnie uważnie,
A zaśpiewam
ci dziś ładnie.
Tak rodzynka
do Kasi rzekła
I ze wstydu
raka spiekła,
Bo rodzynką była
nieśmiałą
I tremę
miała niemałą
Przed Kasią
oraz występem.
Tak zmęczyła
się tym wstępem,
Że Kasia
wyłowić ją musiała,
Za co
rodzynka podziękowała.
Na stole
leżąc, Kasi nuciła,
A Kasia w
końcu mleko dopiła.
